O Nas
Zaczęło się od rozmów z kobietami, które właśnie wróciły ze szpitala. Nie szukałyśmy tematu na biznes. Słuchałyśmy, co mówią bliskie nam osoby o pierwszych tygodniach po porodzie.
I za każdym razem wracało to samo. Każda kupiła jakiś pas. Prawie każda po dwóch tygodniach miała go w szufladzie.
Nie dlatego, że pas jako taki to zły pomysł. Dlatego, że się rolował. Uwierał. A rozmiar, który pasował w szpitalu, przestawał pasować, gdy tylko ustępował obrzęk - bo "jeden uniwersalny rozmiar" w praktyce nie pasuje nikomu na dłużej niż tydzień.
To nie był odosobniony przypadek. Rozmawiałyśmy z kolejnymi kobietami. Czytałyśmy, co piszą o swoich zakupach. Za każdym razem te same dwie skargi. Rolowanie się. Zły rozmiar. Niezależnie od tego, czy pas kosztował 50 złotych, czy trzy razy tyle.
Więc wiedziałyśmy, od czego zacząć. Problem nie był w samym pomyśle na pas poporodowy. Był w tym, jak większość z nich jest zrobiona.
MiękkiPowrót powstał po to, żeby te dwie rzeczy przestały być problemem - nie jako dodatek, tylko jako punkt wyjścia całego projektu, zanim jeszcze cokolwiek zaczęłyśmy szyć.
Nie interesuje nas magiczny powrót do formy. Interesuje nas, żeby produkt robił to, po co się go kupuje - i żeby kobieta, która go zakłada, mogła o nim zapomnieć, zamiast poprawiać go co godzinę.
Jesteśmy małym zespołem i stoimy za tym, co robimy.